Wiadomości z Polski     |     Rozkład LOT     |     Rozkład PKS     |     Rozkład PKP     |     Wiadomości ze Świata     |     Kursy walut     |     Giełda     |     Lotto     |     Pogoda     |     
Wymagane jest uaktualnienie wtyczki Flash Player.
Licznik odwiedzin:
0589481
Dzisiaj:
409
Gości on-line:
3
Twoje IP:
54.163.84.123
Zmień kontrast
Aktualności z życia powiatu
 
2011-10-13
O sprawach wsi raz jeszcze

O sprawach wsi raz jeszcze

 

Jak już informowaliśmy w ostatnich dniach września w Starostwie Powiatowym w Czarnkowie, odbyło się Forum Rolnicze. Organizatorami były organizacje wiejskie oraz Starosta Czarnkowsko-Trzcianecki Wiesław Maszewski. Poniżej zamieszczamy szczegółowe opracowanie tematów oraz głosów w burzliwej  dyskusji. Informacje zebrał przedstawiciel Izby Rolnej Józef Tomczak.

 

Na tegorocznym jesiennym forum rolniczym, zawężonym do spraw melioracji, rolnicy dyskutowali o problemach niedoinwestowania w tym zakresie, pladze bobrów i gospodarce na łąkach Doliny Noteci, objętej programem „Natura 2000”. Pierwszy zabrał głos dyrektor Wielkopolskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Poznaniu Cezary Siniecki. Powyższą problematykę zobrazował liczbami. W powiecie czarnkowsko-trzcianeckim o powierzchni 1806km kw. 41 % całej powierzchni stanowią użytki rolne. Lasy zajmują  51,5 % powierzchni. Łączna długość rzek i kanałów w powiecie wynosi 532,5 km. Dolina Noteci w związku z występującymi podtopieniami oraz ustanowieniem obszarów „Natura 2000”, planowaną odbudową drogi wodnej Wisła–Odra oraz różnorodnym sposobem użytkowania rolniczego, wymaga rozwiązań kompromisowych. W pierwszej kolejności winna być udrożniona rzeka Noteć, jako droga wodna i przywrócona sprawność zarówno urządzeń melioracji podstawowych, jak i szczegółowych. Warunki wodne w Dolinie Noteci zostały ukształtowane na przełomie  XIX i XX wieku i należy w nich utrzymać w szczególności przepustowość Noteci, ochronę siedlisk, możliwość zapewnienia produkcji. W latach 2009-2010 na terenie powiatu zrealizowano następujące zadania inwestycyjne: odbudowa jazu Molita, kanału Drawka, odbudowa rzeki Gulczanki. Aktualnie podpiętrza się jezioro Królewskie w gminie Krzyż. W latach 2012-2014 planuje się wykonanie zadania inwestycyjnego pod nazwą Rzeka Stara Noteć II, odbudowę kanału Małgosia w Trzciance. Perspektywicznie (2017-2031) budowę zbiornika wodnego Piłka, odbudowę kanału Zawada, Moczydło, Walkowice, Rosko, Sarcz, modernizacje pompowni oraz melioracje szczegółowe. Na ogólnie 31616 ha zmeliorowanego w powiecie obszaru, około 50 % (15463ha w tym 10683ha użytków rolnych) wymaga od zaraz odbudowy lub modernizacji. Ich czasokres użytkowania przekracza 50 lat. Urządzenia melioracji wodnych podstawowych wymagają odbudowy lub modernizacji na 22,8 km cieków naturalnych, 64,9 km kanałów, 2940 km wałów  przeciw powodziowych jak też odbudowa 4 stacji pomp.  W zakończeniu wystąpienia dyrektor zaznaczył, że w dużej mierze w realizacji zadań melioracyjnych przeszkadzają bobry i ekolodzy. Funkcjonowanie spółek wodnych omówił dyrektor Komisji Rolnictwa Urzędu Marszałkowskiego Marek Beer. Na terenie Wielkopolski funkcjonuje 329 spółek wodnych z czego 150 jest czynnych.  Średnia składka z 1ha w spółkach wodnych wynosi 20,76 zł. Dotacja do spółek wodnych z budżetu województwa w latach 2009- 2011 wynosi po milionie zł w każdym roku. Przedstawiciel Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska Adam Michalczyk przedstawił zebranym szacowanie szkód wyrządzanych przez bobry i uzyskiwanie odszkodowań. W 2011 r. zezwolono na odstrzał 319 sztuk. Odstrzelono 45. W każdym z wystąpień zaproszonych gości pojawiał się problem bobrów. Rolnicy zabierający głos  opisywali wyrządzane szkody przez wszechobecne gryzonie na łąkach kanałach, wałach, wskazywali na niszczenie drzewostanów. W 1974 r. przystąpiono do odnowy populacji bobra europejskiego. W 1996 r. w myśl postanowień aktów prawnych Konwencji Berneńskiej bóbr podlega ochronie w większości krajów europejskich. Drugim aktem prawa europejskiego jest dyrektywa siedliskowa (92/43EWGz maja 1992r. zabezpieczająca życie bobrów w siedliskach naturalnych. Pozyskiwanie  ich ze stanu dzikiego jest możliwe  pod warunkiem, że populacja  zostanie zachowana we właściwym stanie. Zmiana sposobu użytkowania łąk, ogólne niedoinwestowanie melioracji, sprawiły, że natura szybko upomniała się i z czasem  skutecznie odzyskuje swoje. Po 35 latach ochrony bobry są wszędzie w środowiskach wodnych całego kraju. Gryzoń ten ma się bardzo dobrze w dolinie rzeki Noteci. Proponowane formy walki z plagą bobrów z zastosowaniem siatek zabezpieczających wały wiąże się z wysokimi kosztami. O przesiedleniach, limicie odstrzałów (ustrzelić bobra to dla myśliwego   trudna sztuka i żaden pożytek), rozbiórkach tam, żeremi, rolnicy nie chcą już dłużej słuchać i nie wierzą w ich skuteczność.  Andrzej Kuchta z Huty odniósł się do starań o następny milion zł pochodzący z budżetu wojewódzkiego na konserwacje - nazywając je żebraniną. Jeden milion w  budżecie województwa jest drobiazgiem w stosunku do pieniędzy odprowadzanych przez rolników z dopłat obszarowych poprzez WAT. Tak więc pieniądze są. W dalszym ciągu wypowiedzi zgłosił  wniosek pod adresem izb rolniczych utrzymywanych z  odpisów podatku rolników. Izby rolnicze winny zorganizować wsie w taki sposób, żeby mogły wystąpić z protestem zbiorowym do ministra rolnictwa, który będzie musiał zapłacić odszkodowanie  kilku miliardów zł za  szkody wyrządzone  przez bobry. Być może wtedy nastąpi opamiętanie i prawo chroniące bobry zostanie zmienione. Aktualnie łatwo jest dysponować pieniędzmi rolników nie ponosząc za to żadnych konsekwencji. Z tego powodu nam rolnikom jest szczególnie przykro. Należy to jak najszybciej zmienić. Przewodniczący PZKiOR  Janusz Białoskórski problem bobrów poszerzył o gospodarowanie na obszarach  „Natura 2000”. Rolnik inwestujący na obszarach „Natura 2000” na starcie zderza się problemem  podobnym do bobrów. Program ten został przyjęty z marszu. Przy pierwszych inwestycjach okazało się, że ograniczono nam prawa do korzystania z naszych własności. Popadliśmy w absurdy, bo trawka, ptaszek, żaba, bóbr jest ważniejszy od człowieka. Jesteśmy jak najbardziej za ochroną środowiska, w którym pracujemy od pokoleń. Jednakowoż, tak jak wszędzie, domagamy się zachowania rozsądnych proporcji. Przykładowo ustawa zakłada na obszarach „Natura 2000” obsadę zwierząt w ilości 39 DJP/100ha. Nieprzekroczenie tego wskaźnika zwalnia nas ze sporządzenia raportu do ochrony środowiska. Nie może być tak, że urzędnik niskiego szczebla stanowi prawo o ważności ptaszka i samodzielnie  nadinterpretuje prawo. Gdzieś się pogubiliśmy. Apeluję o czujność, zwartość. Zmusza nas do tego stanowienie prawa dla wąskiej grupy ludzi, a nie dla człowieka, który przestaje być właścicielem własnej ziemi. Kolejno przewodniczący RP Izb Rolniczych Krzysztof Grzymała do omawianej tu niedoskonałości prawa w zakresie ubezpieczeń dodał jeszcze kilka następnych. Prawo łowieckie. W ustawie tej dokonano tylko kosmetycznych zmian, bez uwzględnienia propozycji izb rolniczych. „Ustawa łańcuchowa” pozostawia wiele do życzenia. Przecież rolnik o zdrowych zmysłach nie będzie się znęcał nad zwierzęciem. Niejednokrotnie obserwujemy w tym względzie wśród „organizacji zielonych”, młodych ludzi bez doświadczenia, którzy psa kota, itp. bardziej chronią niż człowieka. Ustawa o samorządzie rolniczym nas dotycząca nie miała okazji wejścia na wokandę sejmu przez 2 minione kadencje. Izby wprawdzie istnieją, ale bez uprawnień. Możemy tylko niewiążąco opiniować. Ustawodawcy nie zależy na mocnym samorządzie rolniczym. W ostatnim czasie przed izbami stanęły następujące problemy: zawetowanie przez trybunał konstytucyjny dotowania rolników posiadających dochody. Zachodzi pytanie kto to jest rolnik,  jak to się liczy? Czy wszyscy co biorą dopłaty to mają dochody i będą musieli opłacać własną ochronę zdrowia? Minister Boni coś tam majstruje, ale On na rolnictwie się nie zna. Na sprzężenie, przejmowanie gospodarstw przez młodych i przechodzenie na renty strukturalne starych rolników zabrakło pieniędzy. Według GUS-u mamy około 2,3 mln. gospodarstw. Dopłaty pobiera 1,3 mln gospodarstw. Gdzie się podział 1 milion rolników? Czyżby z ZUS-u przeszli do KRUS-u? Na tegorocznych dożynkach od zaproszonych gości usłyszeliśmy, że na wsi jest tak dobrze i ludzie z miast  osiedlają się na wsi. Oni nie przychodzą, żeby się zasymilować. Oni robią nam ze wsi miasto. Przy okazji zgłaszają do sądów zakłócanie ciszy nocnej przez pracujący sprzęt na polach, przeszkadzają im zapachy. Najgorzej, że wygrywają te sprawy w sądach. Co będzie jak zabraknie dopłat (50 % dochodu stanowią dopłaty z UE)? Jak wyżywić naród? Czy wprowadzić dostawy obowiązkowe? 3 lata temu  po bardzo burzliwym forum rolniczym wystosowaliśmy pisma do: kancelarii sejmu, prezydenta, ministra rolnictwa, ministra ochrony środowiska.  Tylko od  podsekretarza z min. rolnictwa otrzymaliśmy ogólnikową odpowiedz, że minister rolnictwa w postulowanych przez nas wnioskach trzyma rękę na pulsie. Dzisiaj  po raz kolejny wylaliśmy swoje żale i nic z tego nie wynika. Na sali zabrakło decyzyjnych adresatów. Janusz Białoskórski zwrócił się z apelem do Starosty, żeby na konwencie starostów wypracować wspólny wniosek do ministra ochrony środowiska o uznanie, mimo wszystko, bobry za zwierzynę łowną, a nie chronioną. Do Przewodniczącego Powiatowej  Komisji Rolnej  p. Rajka skierowano prośbę, żeby zastopować niweczenie remontowych prac melioracyjnych, które bobry unicestwiają. Jest to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Tak dalej być nie może. Wybudowaliśmy piękną „Marinę” (wodny ośrodek rekreacyjny), ale czy w  pierwszej kolejności nie należałoby pogłębić koryta rzeki (od 40 tu lat niepogłębiana). Jeśli na wielkopolskie melioracje wydaje się 20 mln zł, a na „Marinę” 4, to jest to dużo. Co prawda za 4 mln. nie pogłębi się kilometrów Noteci, ale od czegoś trzeba zacząć. Na dożynkach wszyscy przekonują nas, że pochodzą i są związani ze wsią i rolnictwem, a jednego bobra nie można zniszczyć. Na zakończenie dyrektor M. Beer powiedział, że Dolina Noteci została zmeliorowana w 1650 roku. Perspektywicznie rzeka Noteć ma być odbudowana przy współudziale środków unijnych i stanowić składową szlaku MDW (międzynarodowej drogi wodnej). Będzie to konieczność uwzględnienia i załatwienia problemów, o których mówiliśmy i mówimy, żeby w Dolinie Noteci rolnicy gospodarowali z pożytkiem dla siebie i w zgodzie ze środowiskiem. Jako ostatni wystąpił poseł Kalemba. Z całą mocą podkreślił, że o melioracjach musimy zacząć rozmawiać tak, jak o polskich drogach. Na melioracje i utrzymanie zbiorników retencyjnych należy rocznie przeznaczyć 70- 80 mln zł, wydając je komplementarnie  wraz z pieniędzmi pozyskanymi z UE, urzędu marszałkowskiego, spółek wodnych. Koszty związane z rekompensatą za wyrządzone szkody łowieckie, winno ponosić koło łowieckie wespół ze skarbem państwa. I tak właśnie musi stanowić prawo łowieckie. Ustawa o gospodarowaniu zasobami 2 mln ha jest tak skonstruowana, żeby do 2016 roku trwale rozdysponować ten areał. Od 2017 roku nasza ziemia będzie mogła być nabywana  przez obywateli krajów unijnych. Jeśli zniknie KRUS, to na wsi powstaną slumsy. Ta perspektywa odstrasza manipulatorów, co jakiś czas majstrujących przy KRUS-ie. Na zakończenie prowadzący obrady p. Janusz Białoskórski podziękował rolnikom, przybyłym gościom, a w szczególności dyskutantom, za przekazanie twórczych opinii dotyczących bieżących spraw w rolnictwie.

Józef Tomczak

 - o_sprawach_wsi_raz_jeszcze_13.10.2011.jpg 

 

W Forum Rolniczym wzięli udział zainteresowani mieszkańcy wsi i przedstawiciele lokalnych samorządów

Powiat Czarnkowsko-Trzcianecki
 
Ilość wyświetleń:
966
Powiat Czarnkowsko-Trzcianecki, ul. Rybaki 3, 64-700 Czarnków, pow. czarnkowsko-trzcianecki, woj. wielkopolskie
tel.: (67) 253-01-60, fax: (67) 253-01-78, email: powiat@pct.bipst.pl, http://www.czarnkowsko-trzcianecki.pl
NIP: 763-209-22-18, Regon: 570799510
projekt i hosting: INTERmedi@  |  zarządzane przez: CMS - SPI
Poprawny HTML 4.01 Transitional Poprawny arkusz CSS Poprawne kodowanie UTF-8
Niniejszy serwis internetowy stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Informacja na temat celu ich przechowywania i sposobu zarządzania znajduje się w Polityce prywatności.
Jeżeli nie wyrażasz zgody na zapisywanie informacji zawartych w plikach cookies - zmień ustawienia swojej przeglądarki.
x